Oto największe zaskoczenie. Sypialnia wyłamuje się z ogólnego trendu. Nie ma tu skóry, czerwieni, czerni, wiariacji na temat brązu. Jest blado i niewinnie. Łóżko? Mocno romantyczne z pikowaną kapą. Dywan wprowadza pożądany, ciemniejszy ton. Ale najciekawsza jest dekoracja ścian. Wielkie liście wyparły inne ozdoby. No, może poza trawiastą rośliną i błyszczącą srebrem poduszką.