Bieli nie straszy

W tej sypialni podoba mi się okiełznana surowość. Białe, pozbawione ozdób ściany niosą ryzyko stworzenia klinicznej, nieprzyjemnej przestrzeni. A jednak staromodne szafki oraz pękate lampy ze sklepu z antykami świetnie poradziły sobie z tym problemem. Z drugiej strony, brak ozdób pozwolił uwypuklić urok łóżka, wspomnianych juz szafek i reprezentatywnej pościeli.