Kto może się bać zieleni w takim wydaniu? Jest ciemna, ale najbliższa leśnemu, naturalnemu odcieniowi. Jej soczystość i świeżość dobrze działa na zmysły i świetnie sprawdza się w sypialni. Co ważne, taką zieleń kocha i czerń i biel, a także inne kolorowe dodatki.