Meble z ukrytymi funkcjami

Pamiętacie meblościanki z PRL-owskich mieszkań? To raczej nie są dobre skojarzenia, choć ostatnio wszystko z tamtych czasów wraca w modnej wersji. Oto zabudowa, która PRL-owska nie jest, nie pochodzi nawet z żadnej polskiej pracowni. A jednak może, chcąc nie cchcąc, przywoływać odległe echa tamtej epoki.

O całkowicie przypadkowej zbieżności świadczyć jednak musi rodowód pracowni. FMD Architects to biuro istniejące w australijskim Melbourne. I choć w tym kraju rodaków mamy wielu, to jednak nie oni założyli tę pracownię.

Ten ciekawy projekt może zainteresować miłośników ładu lub właścicieli kawalerek. Tym pierwszym spodoba się pojemność wnęk, które pozostają całkowicie zakryte, jeśli akurat nie chcemy korzystać z ukrytych w nich przedmiotów. Proste, drewniane drzwiczki kryją biurko, szuflady, kilka sowicie zaopatrzonych półek, a nawet małą perkusję i gitarę. Solidne półki są ciekawie zaprojektowane: regał przykrywa całą ścianę, a nie jest przecież ciężki i monumentalny

Właściciele kawalerek docenią praktyczną stronę tego wielofunkcyjnego i bardzo prostego mebla. To, co nieskomplikowane, zwykle najtrudniej wymyśleć. Tym bardziej brawa dla ludzi z FMD.

Źródło: FMD Architects
Źródło: FMD Architects
Źródło: FMD Architects