Hombre, dywany!

Ombre to technika malowania, która ostatnio jest coraz popularniejsza. Polega na pokryciu ścian różnymi odcieniami tego samego koloru farby w taki sposób, by barwy wzajemnie się przenikały. W efekcie powstaje efekt cieniowania.

Ombre to jednak nie tylko sposób kładzenia farby, ale w ogóle nazwa takiego stosowania kolorów. Cieniowanie doskonale wypada na dywanach. Dziś mam dla was kilkanaście przykładów tego, jak dywan ombre może wzbogacić wasze pokoje.

Dobrze rozrzedzona paleta podejmuje grę z kolorem ścian, wyposażenia, tonuje lub ożywia. Taki dywan jest silnym elementem dekoracyjnym, dlatego warto dobrze zaplanować, jaki odcień najlepiej sprawdzi się w naszym domu.

Ombre może też podjąć udaną grę z wzorami dominującymi w danym pokoju. Rozmyte cieniowanie sprawdzi się jako kontrapunkt dla geometrycznych figur. Tam, gdzie podłoga składa się z dwóch części o różnych wzorach, dywan okaże się doskonałym sposobem na bezkolizyjne rozdzielenie obu stref.

Źródło: Ombre
Źródło: Ombre
Źródło: Ombre
To się nazywa sypialnia z rozmachem... 
Źródło: Ombre
Źródło: Ombre

Niezbyt częsty widok. A szkoda. Dywan faluje barwą wody i nieba. Dobrana para.

Źródło: Ombre

To na pewno jeden z najciekawszych dywanów w tym zestawie. Stanowi nierozerwalny komplet z zasłonką. Do takiego zestawy najlepiej pasują neutralne meble. Dywan ciekawie przechodzi w biel w centralnym punkcie, by nabrać kolorów i wzorów na krańcach.

Źródło: Ombre
Źródło: Ombre
Źródło: Ombre
Źródło: Ombre
Źródło: Ombre
Źródło: Ombre
Wygląda jakby wtapiał się w podłogę... ciekawi mnie tylko, czy to dywan wybierany był do podłogi czy podłoga malowana pod dywan? :)
Źródło: Ombre
Źródło: Ombre

W dywanie, równie mocno jak kolor, liczy się materiał, z którego został wykorzystany. Taki, przywodzący na myśl welur, idealnie wcieli się w rolę dominatora przytulnego, ekletycznego salonu w ekstrawaganckich barwach.