Kolor, to jest to!

Dziś coś lekkiego i przyjemnego - propozycja w sam raz na wiosenny poranek. Dom pełen światła, koloru i wdzięku. Przyjechał do nas prosto z projektanckiego stołu biura Bestor Architects.

Miesza się tu tradycja z nowoczesnością. Jednak tradycja nie ma w sobie odcienia melancholijnej tęskonoty, a współczesność jest pozbawiona uciążliwej metki szokowania. Klasyczne połączenia kolorów widać na schodach, któe przyjemnie wpuszczają drewniane stopnie na białą konstrukcję. Ciekawe zabiegi kolorystyczne pojawiają się w kolejnych pomieszczeniach.

Szykowny salon chwyta za serce chłodnym, bardzo eleganckim odcieniem błękitu. To prawdziwie mieszczańska wersja równowagi, która dobrze wprowadza w nastrój zasobnego, bezpiecznego domostwa. Szacunek dla sztuki uwidocznił pokaźny obraz.

Gdzie indziej zachwyca odwaga, z jaką do tego odcienia niebieskiego dodano intenstywny, kremowy kolor żółty. Doskonale wręcz wzbogaca wciąż eleganckie i zrównoważone przestrzenie.

Osobnym tematem są kuchnia i jadalnia. Tu widok troskę, z jaką meblowano dom. Krzesła, fotele i sofa przypominają nieco styl art deco.

Źródło: Bestor Architecture
Źródło: Bestor Architecture
Źródło: Bestor Architecture
Źródło: Bestor Architecture
Źródło: Bestor Architecture
Źródło: Bestor Architecture
Źródło: Bestor Architecture
Źródło: Bestor Architecture