Brazylijski karnawał kolorów

Macie jeszcze ochotę słyszeć słowo "eklektyzm"? Bywa nadużywane, bo łatwo określić nim zwykły nieład lub przeładowanie pomysłami. Mam jednak wrażenie, że pomysły Brazylijczyków ze studia Guto Requena może rzucić nieco nowego światła na hasło eklektyzm.

Ta rezydencja nazywa się Bohemian Cyborg. Tak pracownia przedstawia realizację, z której jest dumna, na swojej stronie internetowej. Mieszkanie znajduje się w Sao Paulo i zostało zrealizowane w 2007 roku. Dom, w którym znajduje się ten apartament, stoi w zabytkowej dzielnicy miasta, blisko Avenida Paulista. Budynek pochodzi z 1970 roku, a samo mieszkanie ma 80 metrów kwadratowych, a oryginalne wnętrze nawiązuje do paryskich mieszkań z XIX wieku. Nazwa "bohema" jest tu więc jak najbardziej na miejscu.

Projektanci postanowili pozostawić surowy beton i uczynić z niego jedną z dominant stylistycznych. Przeważa on w wielu pomieszczeniach, a ocieplają do kolory i dodatki.

Uwielbiam to połączenie szorskiego betonu z ciepłym filcem i wełną.

Tu widać jasno, że w odniesieniu do tego wnętrza termin eklektyzm jest po prostu jedynym właściwym.

Poranna toaleta w metalowej beczce? Tego jeszcze nie było. Zielone światło sprawia, że to, co mogłoby mocno dziwić, staje się intrygujące i tajemnicze.