Szwecja na szaro

Szwedzkie apartamenty, które Wam prezentuję, zawsze są dobrze zaprojektowane, ale rzadko są małe. Ten jest niewielki, a więc pewnie bliższy naszym realiom.

Zaledwie 37,5 metrów kwadratowych w Goeteborgu to i tak skarb. To najbardziej "polskie" z miast Szwecji, a więc kto wie, być może tam mieszkalibyście w takich właśnie wnętrzach.

Typowa dla lat `40 wbudowana szafa, wysokie sufity i staromodny parkiet decydują z jednej strony o specyficznym klimacie tego miejsca. Z drugiej jednak mamy hipernowoczesną kuchnię i stylistykę jak najbardziej dzisiejszą - część mieszkania została wyremontowana dwa lata temu. Mała sypialnia, wygodny salon z alkową i poręczna kuchnia sprawiają, że właściwie niczego nam tu nie zabraknie.

To mieszkanie może być doskonałym punktem wyjścia do odświeżenia naszych M w blokach z wielkiej płyty. W korytarzu wita nas praktycza szafa wnękowa. A dalej mamy stały motyw - schludną szarość. Kolor spaja całe mieszkanie i przyjemnie łączy się z nieco staromodnym parkietem. Elegancji temu połączeniu dodaje skojarzenie go z bielą dominującą na niektórych meblach.

Źródło: Alvhem
Źródło: Alvhem
Źródło: Alvhem
Źródło: Alvhem
Źródło: Alvhem
Źródło: Alvhem
Źródło: Alvhem
Źródło: Alvhem
Źródło: Alvhem
Źródło: Alvhem
Źródło: Alvhem
Źródło: Alvhem
Źródło: Alvhem
Źródło: Alvhem

Biała kuchnia połączona z ciemną podłogą powiększa swoje metrażowe ramy. Okrągły stół najlepiej tu pasuje, bo doskonale urozmaica.

Źródło: Alvhem

Superpraktyczna szafa wnękowa zastąpiła garderobę. Panuje nad masą ubrań i butów. Dzięki niej na korytarzu wystarczy skromny wieszak.

Źródło: Alvhem
Źródło: Alvhem
Źródło: Alvhem

Takie szczegóły są wspaniałym dopełnieniem wnętrza. Cenne szczególnie tam, gdzie deficyt przestrzeni uniemożliwia szaleństwo na większych płaszczyznach.

Źródło: Alvhem