Funkcjonalnie i kolorowo

Magia koloru w pełnej odsłonie? Zapraszam Was dziś do Odessy. Białe miasto na wybrzeżu, zachwyca nie tylko słynnymi schodami. Zaskakuje w nim piękno szacownych rezydencji i niepowtarzalny urok, zaklęty w filmie Machulskiego "Deja vu". Trzeba tam pojechać, więc zapraszam Was dziś w podróż do odeskiego wnętrza.

Funkcja i piękno splatają się w nowoczesnym widoku na wygodę. Nic nie odróżnia tego mieszkania od rezydencji zachodniej Europy. Autorem projektu jest Ukrainiec, Ino Getiashvili. Zapomniał o tym, co widać za oknami apartamentu i postawił na dwa hasła: świeżość i nowoczesność. Uwiedziony modnymi wzorcami, stworzył lekki i rześki styl.

Najbardziej uderza świetnie osadzony kolor. Na subtelnej bieli rozsiadł się błyszczący odcień morskiego niebieskiego i, przede wszystkim, królestwo fioletu.  Doskonale spleciona opowieść snuje się od grafiku, poprzez odcienie srebra, ciemniejsze tonacje wpadające w głęboki fiolet. Wzorcem nowoczesności jest młodzieżowa kuchnia z graficznym elementem w przestrzeni między szafkami.

Źródło: Ino Getiashvili

Kontrastowe połączenie fioletu z maliną bywa ryzykowne, ale współczesny design z ryzyka uczynił cnotę. Wyściełana ława wraca do łask, jako spokojna przystań w ozdobnym narożniku.

Źródło: Ino Getiashvili
Źródło: Ino Getiashvili

Potężna sofa jest na tyle skromna w swym kształcie, że nie przygniata pokoju. Przeciwnie, dodaje mu energii swoją młodzieżową barwą. I świetnie łączy się z szykownymi deskami podłogowymi.

Źródło: Ino Getiashvili
Źródło: Ino Getiashvili
Źródło: Ino Getiashvili
Źródło: Ino Getiashvili
Źródło: Ino Getiashvili

Doskonale wykorzystana przestrzeń. Zamiast specjalnej jadalni, okrągły stół ustawiony w przejściu. Jego kształt ratuje pokój przed zagraceniem.

Źródło: Ino Getiashvili
Źródło: Ino Getiashvili

Trochę naturalności poproszę. Drewniana podłoga soczyście łączy się z modrakowym zagłówkiem.