Przeszłość wmieszana w teraźniejszość

Biuro architektoniczne Davida Mikhaila stworzyło wiele koncepcji. Kilka prezentuję dziś, bo dają dobre pojęcie o ich pomyśle na bryły i wnętrza.

Ich pomysły są szeroko dyskutowane, bo faktycznie zaskakują. Wśród zrealizowanych koncepcji znajdziemy m.in. wykorzystanie szarego podwórka między murem a domem na zaprojektowanie szklanej enklawy, idealnej dla miejskiego outsidera. Ci architekci wchodzą w nieprzyjazne przestrzenie i dostrzegają potencjał w odstręczających okolicach. Londyńska wrażliwość pozwala im dostrzec piękno w przybrudzonych fasadach i powtarzanych w nieskończoność angielskich kształtach pudełkowatych kamieniczek. Mnóstwo szkła wsadzonego w czarne ramy, geometryczne pojmowanie przestrzeni, dzielenie jej prostymi liniami i bezkompromisowa walka o przestrzeń życiową każą zrezygnować z miękkich i drobnych ozdób. To domy dość surowe i współczesne, idealne jednak dla mieszczucha. Ożywiane żywymi barwami, skupiają się w swych wnętrzach na jakości materiałów. W czystym spokoju tego designu doceniamy gładkość drewnianych desek, chropowatość tapicerki a la art deco i świeżość szklanego blatu.

Źródło: David Mikhail
Źródło: David Mikhail
Źródło: David Mikhail
Źródło: David Mikhail
Źródło: David Mikhail
Źródło: David Mikhail
Źródło: David Mikhail
Źródło: David Mikhail
Źródło: David Mikhail
Źródło: David Mikhail
Źródło: David Mikhail
Źródło: David Mikhail
Źródło: David Mikhail
Źródło: David Mikhail
Źródło: David Mikhail
Źródło: David Mikhail