Kantabryjskie barwy

Wakacyjny dom w hiszpańskiej Kantabrii kusi kolorami i lekkością. Tej ostatniej dodaje mu obfita obecność bieli, która idealnie przyjmuje na siebie wszelkie barwne wtręty. Mieszanka mebli w stylu vintage daje niezrównanie eklektyczny efekt, tak lubiany przez obdarzonych dobrym gustem Hiszpanów, a powoli podbijający także polskie serca.

Ten kantabryjski dom jest jednak przede wszystkim pięknie udekorowany. Liczne małe rzeźby, szklane kule, klosze lamp nawiązujące do różnych tradycji, od europejskich po orientalne, słoje w różnych odcieniach zieleni i wazony tworzą domową atmosferą. Każdy pokój jest tu inną historią. W pokoju spotkań możemy zapomnieć o sztywnej atmosferze. Kanarkowy, miękki dywan i czarne zasłony ciekawie współgrają. Biurowe fotele w połączeniu z osobistymi dodatkami tracą sztywność. Śnieżnobiała kuchnia przypomina o naturalnym bogactwie północnej Hiszpanii - słońcu. Okraszone naturalnym światłem, proste meble stają się uosobieniem przytulego ładu. To najbardziej poukładane pomieszczenie w całym domu. I najmniej w nim tego, co tak upiększa resztę pokoi. Ale nawet tu wystarczy spojrzeć na niepowtarzalne płytki podłogowe żeby wiedzieć, że to wciąż ten sam pomysł.

W tym domu wiele mebli zobaczyłam po raz pierwszy w życiu. Spójrzcie choćby na coś, co przypomina znaną nam z innej epoki "amerykankę", czyli rozkładany fotel, na którym można spać. Tu jest on we współczesnym, estetycznie atrakcyjnym wcieleniu. Każdy mebel w tym domu ma coś do opowiedzenia. Zresztą sprzęty noszą tu dumnie ślady przeszłości. Pozłacana rama lustra ma na sobie ślady farby, drewniane krzesła też nie wstydzą się swojej historii.

Drugi cichy bohater to kolor. Spójrzcie choćby na niezwykły pokój dzienny z wygodnimi sofami narożnikowymi. Tak ułożone kolorowe poduszki i wielkie, szklane talerze w różnych barwach dobitnie wskazują, że to dobrze przemyślana koncepcja. Kolory mają swoją dominantę, trzymają się w ramach określonej palety i dlatego mamy twócze zamieszanie zamiast chaosu.

Źródło: Maria Llado
Źródło: Maria Llado
Źródło: Maria Llado
Źródło: Maria Llado
Źródło: Maria Llado

Kto by się przejmował śladami farby lub przetarciami. Ale czy wpadlibyście na to, że tak niedelikatne zakłócenia tak dobrze pójdą w parze z delikatnymi wazami w kunsztowny wzór?

Źródło: Maria Llado
Źródło: Maria Llado
Źródło: Maria Llado
Źródło: Maria Llado

Kolekcja talerzy jest jedynym zdobniczym szaleństwem, na które sobie pozwolono. Biała kuchnia stawia na ład i wygodę. Po całym dniu na słońcu tu możemy nieco ochłonąć.

Źródło: Maria Llado
Źródło: Maria Llado
Źródło: Maria Llado
Źródło: Maria Llado
Źródło: Maria Llado

Babcina kapa miesza się z orientalnymi obrazkami i starą lub jedynie postarzaną ramą lustra.

Źródło: Maria Llado
Źródło: Maria Llado
Źródło: Maria Llado

Szafirowe płytki wplecione w białe ściany dają poczuć smak lata. W końcu to domek letniskowy.