Szklana weranda

Pamiętacie jeszcze letnie wieczory w ogrodzie? Kiedy spada pierwszy śnieg, łza kręci się w oku na wspomnienie takich ciepłych chwil. 

Dlatego postanowiłam dod.ać Wam dziś otuchy taką piękną, oszkloną werandą. Zamykamy drzwi i jesteśmy niby w ogrodzie, a jednak okryci przed kaprysami pogody. To może być doskonały pomysł na jesienne weekendy. Wystarczy koc i ciepła herbata i już możemy uciekać przed pokojami, w których przyjdzie nam spędzić jeszcze niejeden długi, zimowy wieczór.

Ta weranda jest skrupulatnie obmyślana i pięknie urządzona, Meble w stylu vintage, ratanowe fotele z wygodnymi poduchami, a nawet żeliwna, ozdobna lampa pokazują, że weranda może być bardzo przytulna. Postawcie w niej rośliny - przyjmą się jak w szklarni, bo mają tu cieplarniane warunki: słońce i wyższą temperaturę. W ten sposób możecie cieszyć się świeżą zielenią na przekór pogodzie.