Nowe w starym

I znów wzaglądamy do Sydney w poszukiwaniu ożywczych inspiracji. Historia tego piekielnie ciekawego wnętrza to opowieść o pomyśle i pasji. 

Najpierw był ponury, obskurny, ciemny magazyn. Potem zjawił się człowiek, który spojrzał na niego przez różowe okulary i tam, gdzie inni widzieli brzydotę, on dostrzegł potencjał. Czas mijał, a nowy właściciel, krok po kroku, zmieniał magazyn w eksluzywne, pełne kompozycyjnego rozmachu wnętrze godne miana apartamentu. Jesteście gotowi na bliższy kontakt z prawdziwym żywiołem designu?

Lekki, jasny, seksowny kawałek przestrzeni mieszkalnej w samym centrum współczesnego miasta - to wnętrze znalezione na Apartment Therapy. Półpiętra, system drabin, zniewalające drewno i bezwstydnie żywe kolory zderzają się w tym wnętrzu łączącym stare z nowym w jednym celu: żeby żyło się lepiej. 

Każda sfera tego apartamentu ma swój klimat. Dziecięce zabawki parkują obok klasycznej sofy, drewniany dach kontrastuje z bielą ścian. Eklektyczna wizja owocuje niezwykłymi rzeczami: mamy dwupoziomowe mieszkanie na jednym piętrze. Antresola wbudowana w ramy lekkiej balustrady naprawdę chwyta mnie za serce.

apartament_z_magazynu Źródło: Apartment Therapy

Współczesny, eklektyczny, estetyczny pokój dzienny zintegrowany z sypialnią.

apartament_z_magazynu Źródło: Apartment Therapy
apartament_z_magazynu Źródło: Apartment Therapy
apartament_z_magazynu Źródło: Apartment Therapy
apartament_z_magazynu Źródło: Apartment Therapy
apartament_z_magazynu Źródło: Apartment Therapy

Oto wspaniała druga kondygnacja zrobiona z lekkością godną miana doskonałość.

apartament_z_magazynu Źródło: Apartment Therapy

Tak wygląda z zewnątrz ten budynek. Nie zwiastuje niczego, co kojarzy się z designem, prawda?