Futurystyczne ogrody

To nie Sydney ze swoim olśniewającym niegdyś amfiteatrem. To, proszę Pańśtwa, Singapur i jego Ogrody nad Zatoką. Zaprojektowali je brytyjscy architekci i specjaliści od kształtowania krajobrazu. I trzeba przyznać, że stworzyli coś, co krajobraz nie dość, że wzbogaciło, to właściwie całkowicie odmieniło. Jeśli śnił wam się kiedyś Park Jurajski, albo spacer po krainie rodem z Matrix, to teraz już wiecie, gdzie takie miejsce istnieje i całkiem realnie czeka na waszą wizytę.

Ogrody są usadowione nad wodą, a ich wygląd idealnie współgra z otoczeniem. Na wybrzeżu stoją dwie, imponujących rozmiarów, przypominające gigantyczne muszle szklarnie. W środku możemy przechadzać się po modernistycznej palmiarnii, w której zgromadzono rośliny z całego świata. Zamiast dusznej atmosfery, która kojarzy nam się z takimi miejscami, mamy przestrzeń i efektowną konstrukcję, która robi wrażenie. 

Część zewnętrzna wygląda jak wytwó wyobraźni Jamesa Camerona. Podświetlane, elektryczne drzewa po zmroku wyglądają jak latarnie w świecie przyszłości, Spacer po tych ogrodach nie jest powrotem do natury, tylko podróżą w dżunglę wyobraźni człowieka. 

Źródło: Gardens by the Bay
Źródło: Gardens by the Bay
Źródło: Gardens by the Bay
Źródło: Gardens by the Bay
Źródło: Gardens by the Bay
Źródło: Gardens by the Bay