Seszele zapraszają na safari

Kolejny wakacyjny raj na Seszelach reklamuje się jako "miejsce luksusu na bosaka". I to naprawdę trafne określenie. Jedenaście ręcznie stworzonych domków wkomponowanych w rajską przyrodę, całkowity brak czegokolwiek, co przypomina nam europejskie miasta stwarza idealne miejsce urlopowej ucieczki od życia.

Elegancja spotyka się tu z dziką naturą. Stworzone z drewna i kamienia domki stoją na prywatnej plaży przeznaczonej tylko dla odpoczywających. Domki są wygodne, przestronne, z wygodnym pokojem dla dziecka, unikatową sypialnią z tropikalnym emblematem: pięknym baldachimem.

Cały kompleks ma swój basen, salę ćwiczeń fitness, spa, wielką jadalnię i centrum nurkowe na światowym poziomie. Największym skarbem tego miejsca jest naturalna oferta: dźwięk oceanu, światło zachodzącego lub wschodzącego słońca, ciężka palma dająca nam intymność, cudownie piaszczysta plaża, luksusowe drewno wyściełające i wypełniające zapachem cały domek. Tak, takie miejsca istnieją i czekają na nas.