Dom w XVIII-wiecznym młynie

Ten budynek powstał w 1700. W XXI wieku hiszpański architekt Durval Dias Junior miał przerobić go na wygodny dom dla współczesnej rodziny. Udało się? Nie mam wątpliwości. Kombinacja rasowego wyglądu vintage, który siłą rzeczybył wpisany w ten dom, z nowoczesną, czystą linii mebli stworzyła elektryzującą całość. Najbardziej zwraca na siebie surowy kamień, eksponowany w wielu miejscach tego jasnego, przytulnego, ale bardzo stylowego domu. Kamień rozświetla, doskonale komponuje się z białymi ścianami, przyciąga światło. Równie dobrze pasują do niego jasne, drewniane meble. Kolejnym udanym romansem starego z nowym jest obecność łuków i kolumienek okalających przejścia. W tym domu nie sprawiają wrażenia imitacji, rzewnego nawiązywania do przeszłości. Są całokowicie naturalnie i gładko przechodzą w ramy nowoczesności. Spójrzcie choćby na kamienny łuk prowadzący do salonu. Tuż obok stoi lekka, nowoczesna sofa i praktyczna lampa. Nie ma zgrzytu, jest wzajemne oddziaływanie. Świetnym wybotem były drewniane krzesła w stylu retro i ustawienie ich w salonie urządzonym w stylu nowoczesnego minimalizmu. Zwraca też uwagę kolorystyczna konsekwencja. Z ogólnie panującą jasnością w dialog wchodzą subtelne akcenty czerni. Wspaniała jadalnia przykuwa uwagę unikatowymi krzesłami i lampą podłogową, którą zwykle spotykamy raczej w salonie. Jaka udana przeprowadzka! Udane połączenie wczoraj z dziś widać szczególnie  w kuchni. Obok schludnego minimalu stalowej zabudowy, industrialnego okapu, mamy sentymentalne płytki.

dom_w_mlynie Źródło: Durval Dias Juni
dom_w_mlynie Źródło: Durval Dias Juni
dom_w_mlynie Źródło: Durval Dias Juni
dom_w_mlynie Źródło: Durval Dias Juni
dom_w_mlynie Źródło: Durval Dias Juni
dom_w_mlynie Źródło: Durval Dias Juni