Fotel dla człowieka z kotem

Kto ma kota wie, że choć ten pieszczoch lubi spać na naszych kolanach, równie często wybiera samotny odpoczynek. W kwestii relaksu temu zwierzęciu możemy zazdrościć. Obserwowanie leniuchującego kota może nas nauczyć, jak naprawdę uwolnić się od zbędnego balastu niepotrzebnych myśli. Paul Kweton długo obserwował koty i postanowił zrobić coś, żeby nawet w chwili odpoczynku były bliżej człowieka. Oto Rocking-2-Gether Chair: wykonany z brzozowej sklejki fotel, na którym wygodnie usiądzie i człowiek i kot. A może pies? Jak wolicie.

Wodny, lekki, przenośny ,ażurowy fotel gwarantuje, że będziemy mogli obserwować naszego kocura, choć on będzie przekonany o własnej, niezakłóconej prywatności.

Odwieczny problem rywalizacji z kotem o ulubiony fotel można zakończyć dzięki temu pomysłowi. Kot, który będzie miał własny, wyściełany miękkim kotem kąt nie będzie już zazdrościł nam miejsca. Koty wolą kryjówki, pomieszczenia choć trochę ukryte, dlatego ten fotel jest naprawdę dobrze pomyślany.

Ale przecież nikt nie powiedział, że fotel jest zarezerwowany dla kota. Mniejsze psy też poczują się tu doskonale.