Lampy ze wszystkiego

Rewashlamp to recyklingowa koncepcja portugalskiego projektanta To Martinsa. Każda z nich, choć trudno w to uwierzyć, została stworzona ze zużytego elementu pralki. Okazuje się, że w designie można wykorzystać dosłownie wszystko. To lampy stołowe, o powtarzalnym kształcie i niepowtarzalnym wykończeniu.

lampy_ze_wszystkiego Źródło: Rewashlamp

Imponujący pokaz siły twórczej wyobraźni - już z daleka widać, że Rewashlamp to coś zupełnie innego, niż seryjna produkcja. Te lampy trudno dopasować chyba tylko do rustykalnego klimatu. Esencja eklektyzmu.

lampa_z_wlochatym_kloszem Źródło: Rewashlamp

Podstawą lamp jest bęben z pralki. Reszta to już wariactwo. Każda otrzymała szykowny klosz. Wersja włochata, szaro-bordowa wydaje się całkiem zmysłowym pomysłem.

lampa_futrzana śmieszna designerska stojąca do salonu Źródło: Rewashlamp

A może wolicie czarno-czerwone połączenie?

lampa ze złotym_kloszem z taśmy do mierzenia Źródło: Rewashlamp

Metr krawiecki w soczystej żółci to taki dobrany partner czerni. I gotowy materiał na klosz.

lampa stojąca i srebrny_klosz w róże Źródło: Rewashlamp

A może trochę brokatu i baroku? Srebrne róże zadały szyku.

lampa i korkowy_klosz designerska ciekawa stojąca Źródło: Rewashlamp

Rewashlamp może też nabić nas korkiem w butelkę... Bo chyba każdy będzie delikatnie zdziwiony, na widok takiego klosza.