Pikowane panele ścienne

Można oszaleć na punkcie tych paneli ściennych. Co tu dużo mówić: niejeden się w nich zakocha. Wyglądają na mięciutkie i wykonane ze skóry. Ale nasze oko jedynie schlebia projektantom. W istocie są twarde, wykonane z mieszanki naturalnego kamienia i sproszkowanego marmuru. Ale jakie to szykowne oszustwo!

Wydają się wręcz stworzone do szykownej, poważnej sypialni. Panele w stylu chesterfield odsyłają nas do eleganckiej przeszłości. Tu świetnie romansują z lampą i stolikiem i klasycznym kształcie.

Widziane z bliska wciąż nie zdradzają swojej prawdziwej natury. Doskonała imitacja miekkości skóry. To taka ozdoba z przewrotnym upodobaniem do zaskakiwania.

Panele są też w wersji białej. Elegancki salon doceni ich obecność. Łatwo je czyścić, świetnie trzymają temperaturę, wbrew pozorom są bardzo odporne na uszkodzenia mechaniczne.