Lampy bohaterów

Czas dorosnąć - mówili nam dorośli i kazali zapomnieć o ulubionych bohaterach bajek. Zapomnieliśmy. Czy słusznie? Co by było, gdybyśmy dziś mogli zachować nasze ulubione postaci w formie użytecznej i atrakcyjnej? Na przykład w... lampie?

To jest naprawdę niesamowita koncepcja. Porcelanowy heros, którego wyczyny wywoływały u nas wypieki na policzkach, wciąż jest wielki. Dziś nosi na swoich barkach stateczną i dostojną lampę. Naszą podstawą jest dzieciństwo. Ta lampa mówi o tym wprost.

A może karmazynowy król, który kiedyś raczej nas przerażał? Cała jego świta pracuje na designerski sukces tego projektu.

Nieważne, ilu bohaterów rozpalało wasze emocje. Ważne, że wciąż mogą być z wami. Co sądzicie o tym eklektycznym połączeniu lakierowanej czerni ze stateczną bielą?