Kwintesencja bogactwa i smaku

Projektanci z Guz Architects wymyślili ten niezwykły dom-oazę schowany na niewielkiej wyspie blisko Singapuru. Zobaczcie, jak nowoczesna architektura żeni odwagę formy z chęcią powrotu do natury.

Oto architektura przyszłości. Dom jest właściwie zieloną oazą. Ogromny, ale skromnie ukrywający swą wielkość, jest częścią otaczającej go zieleni i przestrzeni. Widziany z góry, zadziwia tarasami i dachem, na których rośnie trawa, a nawet drzewa.

Niesamowity pomysł na wewnętrzny basen. Dziki zbiornik z wodą, w której rosną typowe dla stawów rośliny, jest odgrodzony ścianą z kunsztowną płaskorzeźbą.

Trawa porastająca dach sprawia, że ten dom jest wtopiony w zieleń. Opływowy kształt jeszcze bardziej integruje architekturę z naturą.

Basen otacza cały dom. Widok błękitnej wody jest niemożliwą do podrobienia ozdobą. Boki basenu są wyłożone blokami z kamieni. Odwaga i surowe piękno.

W takim domu nie ma miejsca na tynk i cegłę. Drewno połączone ze szkłem daje najwiekszą bliskość naturze i absorbuje światło. Opływowe podcienie tworzą miejsce dla naturalnej werandy. Nie potrzebuje ona żadnego podłoża, poza zadbaną trawą. Woda odgradza nas od cywilizacji, ale jej wizualna bliskość wnosi poczucie bezpieczeństwa.

Basen jest oddzielony od reszty domu szklanymi panelami. Pływający są widoczni i sami widzą inne pomieszczenia. To daje naprawdę piorunujące wrażenie. Opłynąć własny dom? To prawie jak zanurzyć się w pięknej architekturze.