Dom wg Flavio Castro

Brazylijski dom zaprojektowany przez Flavio Castro to wariacja na temat światła. To naturalne jest tu głównym bohaterem i sposób, w jaki poczyna sobie z pomieszczeniami, jest wart podpatrzenia.

Oto nowoczesna, współczesna kuchnia, która eksploatuje ulubione kolory mieszczuchów. Łączy drewno z tworzywem sztucznym, metalem i kamieniem. A właśnie takie zestawy najlepiej absorbują światło, bez skrępowania wciskające się tu przez szerokie okna.

Ten dom również z zewnątrz wygląda nietuzinkowo. Widzimy wszystko, co dzieje się w środku, ale jeśli stoi na uboczu, przesadne starania o poczucie intymności są przecież zbędne. Nowoczesna architektura preferuje proste, kwadratowe bryły i urozmaicanie elewacji kamieniem, marmurem lub drewnem.

Światło wlatuje tu przez sufit i jest domownikiem, a nie wypraszanym gościem. W żadnym punkcie tak otwartego na niego domu nie poczujemy się klaustrofobicznie.

Dom otwarty na świat nie znosi grubych drzwi. Szklane w zupełności wystarczą, szczególnie jeśli prowadzą na balkon lub dziedziniec. Światło na przestrzał powiększa jadalnię i salon oraz spaja je w jedno, wspólne pmieszczenie.

Salon lśni światłem. Bezpardonowe w swym rozmiarze okno nie zniesie żadnej zasłony. Tu najważniejsza jest jasność. Podkreślony lśniącymi podłogami, jasnymi kolorami, sporą ilością szkła i kremową sofą, jasny salon jest pełen ciepła.

Obiekt zazdrości tych, którzy marzą o patio. Odgrodzony od zmiennej pogody szklanym sufitem, ten wewnętrzny dziedziniec stanie się naszą prywatną enklawą. Połączone z domem, zaopatrzone we własny piec, patio, szczególnie latem, będzie przez nas chętniej wykorzystywane, niż kuchnia.

A co powiecie na umywalki usadowione wprost na szklanym blacie? Dom zwiariowany na punkcie światła wszędzie chce odbijać, a nie tłumić promienie. Szkło na pewno to ułatwia.