Czarujący apartament w stylu glamour

Dla projektantki Eleny Belkovej stworzenie tego apartamentu w sercu Moskwy było pewnym wyzwaniem. Dostała wyraźne wytyczne: ma być klasycznie, ale z przepychem. Właściciele kupili wcześniej część mebli w Weronie. Zadaniem projektantki było więc połączenie pomysłów i przedmiotów w całość, która nie będzie przypominała pchlego targu. Udało się? Oceńcie sami.

W apartamencie dominuje czerń, którą rozjaśnia srebro i inne jasne tony. Drugą bohaterką jest czerwień. Te dwa kolory w połączeniu dają efekt glamour. Projektantka nie zapomniała jednak, że kluczowe jest takie rozjaśnienie wnętrza, aby nie stało się mroczne. 

Obfite meble pasują do ciężkich kotar. Mieszkańcy lubią przepych i blask, ale w nowszych ramach. Stąd pewnie pomysł na czerwone lampy, które mają klasyczny kształt, ale kolor nadaje im nieco przewrotnego uśmiechu.

Wnętrze jest pełne mebli i to niewątpliwie nieco pomniejsza przestrzeń. Ale efektem jest przytulność tego pomieszczenia. Ciekawym pomysłem są framugi ozdobione srebrnymi żłobieniami, idealnie dobrane do sufitu. 

Łazienka, w porównaniu z resztą domu, jest stosunkowo skromna. Granitowe pasy wtopione w ściany ecru łączą stylistycznie łazienkę z resztą domu. Projektantka powtórzyła tu kolorystyczny kontrast, ale wprowadziła też dominację owalnego kształtu w lustrze, umywalce i wannie. Czerwony kwiat jest tu oczywistą ozdobą.

Mimo nagromadzenia ciężkich ozdób, ciemnych kolorów i wielu zdobień, apartament zachowuje przestrzeń. Staje się tak dzięki pionowym pasom, które zdobią ścianę działową. Zwróćmy też uwagę, że mimo zróżnicowania motywów, wnętrze nie sprawia wrażenia urządzonego przypadkowo.

 

W sypialni zrezygnowano z czerwieni na rzecz motywów zwierzęcych. Idealny wybór dla tego pomieszczenia: motyw panterki, zebry - to wszystko wnosi atmosferę zmysłowości.