Nietuzinkowe poduszki

Projektantka Ronda Smith przekonuje nas, że wszystko, co nas otacza, może być inspiracją do urządzania wnętrz. I nie chodzi tylko o naturę. Wytwory cywilizacji, takie, jak hydranty, studzienki kanalizacyjne, stały się dla niej wdzięcznymi modelami do stworzenia odlotowych poduch na nasze domowe sofy. Naniesione na płótno zdjęcia, biel farbowana industrialną czernią, szarościami i metalicznym grafitem, wnoszą chłodny odlot do mieszkańskiego salonu.

Gdyby nie te poduszki, moglibyśmy nie zauważyć, jak różnorodne wzory mają pokrywy włazów kanalizacyjnych. Rzadko zatrzymujemy na nich wzrok. A kiedy zawędrują "na salony", możemy bardzo je polubić.

Małe studio fotograficzne dla kogoś, kto nie robi zdjęć? A może dopełnienie mieszkania osoby, która pstrykaniem fotek zarabia na życie? Urzekła mnie ta biała kula lampy błyskowej.

Hydrant może stać się elementem zdobiącym salon. Lśniący czarną farbą na naszej poduszce, z twardego bohatera miejskiej przestrzeni przekształca się w miękkiego przyjaciela naszego odpoczynku.

Ten właz jest naprawdę piękny. Szkoda byłoby go nie docenić. Zajął honorowe miejsce na grafitowej sofie. Doskonale.