10 pomysłów na oświetlenie domu

Światło to jeden z najważniejszych czynników, które odpowiadają za nastrój w naszym domu. Mieliście pewnie nie raz kłopoty z doborem odpowiednich lamp. Tak naprawdę każde pomieszczenie ma swoje specyficzne potrzeby. Zobaczcie, jak robią to doświadczeni projektanci.

Oświetlenie klasycznego salonu

Eleganckie, klasyczne, pociągające pastelowymi wstawkami wnętrze salonu pięknie domknęło subtelne światło. Płaska lampa daje delikatne, przytłumione światło. Są też dwa komplety kinkietów. Zwróćcie uwagę na te ze szklanymi kloszami. Są prawie niewidoczne, a dają mnóstwo światła.

Łososiowy komplet

Włoska energia przejawia się tu w kolorach. Terakota? Łosoś? W dziennym świetle najlepiej widać, jaki naprawdę mamy tu kolor. Intensywne lampiony w komplecie z kuszącymi lampami stojącymi są idealnie dobrane do dywanu. W tak skomponowanym pokoju nie potrzebujemy żadnych zdobień. Widzicie, jak do tego pomarańczu wpasowano czerwony fotel?

Oświetlenie łazienki

Włosi z Lamp skupili się na świetle. I naprawdę na dobre im to wyszło. Filozofia dobierania lamp do wnętrza opiera się na podstawowym kroku: wyborze dominującego koloru. Lampy mają ten motyw uosabiać i uparcie powtarzać. Złoto dodało tej subtelnej łazience szyku. Komplet, repetycja, powtarzalność lamp sprawia, że unikamy wizualnego rozgardiaszu.

Kombinacje świetlne w salonie

Przy oświetlaniu salonu myślimy o swojej wygodzie, ale także o komforcie gości. W końcu to tu lubimy z nimi przesiadywać. Światło nie powinno więc być zbyt intensywne. Tradycyjne, przytłumione, żółte żarówki to klasyka. Ale dziś wypierają je intensywniejsze halogeny. Ich zaletą jest fakt, że dają światło o barwie zbliżonej do naturalneg. W tym salonie mamy kilka źródeł światła. Nie zabraknie go do czytania. Ale podczas intymnej rozmowy możemy, bez problemu, stworzyć klimatyczny półmrok.

Na ratunek ciemnym wnętrzom

Słabo oświetlone pokoje to zmora wielu mieszkań. Na usytowanie nic nie poradzimy. Ale od czego są dobre pomysły? Oto dowód na to, że można sobie poradzić z uciążliwym półmrokiem. I trochę oszukać oko. Tę sypialnię ratują jasne ściany. Co dalej? Stoją tu papierowe lampiony, które wnoszą sporo światła. Łóżko stoi przy oknie, a samo okno jest zakryte subtelną roletą, która przepuszcza promienie. Świetnym pomysłem było postawienie za łóżkiem dwóch lamp z bardzo jasnymi kloszami. Zobaczcie też, gdzie stoi lustro. Odbija i podwaja światło.

oświetlenie jadalni i kuchni

W kuchni potrzebujemy obfitego światła, w jadalni lubimy tworzyć nastrój. Co zrobić, jeśli oba pomieszczenia są połączone? Zadbać o to, by lampy miały ze sobą coś wspólnego. Tu ewidentnie nie stanowią kompletu. Ale jednak klosze są w takim samym kolorze i podobnej stylistyce.

Luksusowa rezydencja

Opływowe, eleganckie wnętrza tego australijskiego domu są delikatnie akcentowane światłem. W salonie jest spora dawka naturalnych prmieni. Lampy są tu praktycznie niewidoczne. Kombinacja sufitowych halogenów okazała się praktyczna i pasująca do stylu.

Szara kuchnia z lampami wiszącym

Nowoczesność i szczypta tradycji spotkały się w tej pięknej, szarej kuchni. Powierzchnie pysznie mienią się w subtelnych promieniach sztucznego światła. Wiszące lampy zawsze są nieco bardziej eleganckie, niż ich stojące siostry. Daja piękne, punktowe oświetlenie. Sufitowe halogeny załawiają sprawę ogólnego światła. A sprawę światła dekoracyjnego załatwiają lampy wmontowane w szafki.

Zaskakujące zabiegi światłem

Zobaczcie, co może światło. Właśnie ono odpowiada za efektowną odmianę tego pomieszczenia. Pomyślelibyście, że ten pokój jest pod ziemią, na poziomie piwnicy? A przecież mieni się blaskiej,. Właściwie nie ma tu widocznych lamp. Efekt rozsadzającego, choć niezbyt ostrego światła daje kombinacja podświetlonych od wewnątrz regałów. To dodatkowo eksponuje kolekcję samochodów i zastępuje lampę sufitową.

Minimalistyczne zdobienie światłem

Nowoczesność godzi się na lampy jedynie w oszczędnym wydaniu. Eklektyzm z radością przyjmuje wszystko. Ale minimalizm dąży do redukjcji. Sufit jest doskonałą przestrzenią. Po co burzyć jego czystą harmonię lampą? Jeśli tylko możemy, montujemy niewidoczne jarzeniówki. Skąpią nasz pokój w blasku, a same pozostaną szarymi eminencjami.