Ocieplamy sypialnię

 Wolicie budzić się w upstrzonej kolorami sypialni, czy też w stonowanym wnętrzu? Projektanci z Huelsta podejrzewają, że większość z nas woli równowagę w pierwszych chwilach poranka. I pewnie mają rację. Te sypialnie są urządzone w spokojnym, modernistycznym stylu. Dzięki temu stają się uniwersalne i pasują do domów, w których motywy przewodnie mogą pochodzić z całkiem różnych szkół. Nie wiecie, jakich chwycić się sposobów, aby stworzyć przytulną sypialnię. Myślę, że Huelstę warto podpatrywać. 

Sypialnia, której nie oddzielają żadne drzwi i tak ma specjalne miejsce. Podwyższenie podkreśla intymność. Dodajcie do tego łagody brąz w połączeniu z ecru. I mięciutki dywan. Już robi się ciepło.

Surowo wyglądające drewno jest niezastąpionym kompanem w sypialni. Sensownie dobierzmy do niego naturalne kolory. Sypialnia woli spokój od jaskrawego przepychu. Naturalne dodatki z kamienia pasują idealnie.

Siwe deski podłogowe są dobrą podstawą do dalszych kombinacji. Piękny w swej prostocie komplet łóżka, szafek i półek od razu wprowadza domową atsmoferę. Naturalne światło jest tu mile widziane.

Kto woli cywilizację, od natury, sięgnie po błyszczące powierzchnie. W takim przypadku również chcemy naturalnych promieni. Ale ciężki od ozdób żyrandol będzie tu wysmakowanym gościem. Jak widać, puszyste dywany sprawdzają się w różnych okolicznościach.