Fotel... na książki

Fotel dla nowoczesnego mola książkowego. Zapomnijmy o staromodnych skojarzeniach z pełną korników biblioteką, albo fotelem bujanym. Rosyjscy projektanci stworzyli to cudo jakby na zamówienie kogoś, dla kogo godziny z książką są najważniejszą chwilą w ciągu dnia. Niewiarygodnie kuszący kształ gwarantuje wygodę. A to najważniejsze. Dodajcie do tego żywe, bezkompromisowe kolory. I to jeszcze nie wszystko. Fotel OFO ma wbudowane miejsce na książki. I to na sporą ich kolekcję. Mamy je zawsze - dosłownie - pod ręką. A jednocześnie ich ilość w niczym nie zakłóca komofortu siedzącego. Amazing - powiedziałby Anglik.

Balansuje między żółcią i zielenią. Faluje w oczach. Jest wygodny, zaskakujący i szalenie praktyczny.

A ta czerwona wersja do was trafia? Intensywność bez agresji, komfort w futurystycznym wydaniu. A książki? Niezmiennie tradycyjne.

Konstrukcja jest jedna. Ale dobór koloru zależy już tylko od naszych potrzeb. Lub kaprysu.