Apartament z widokiem na park

Czarno-biała łazienka, to pierwsze, co rzuciło mi się w oczy. Myślałam, że oglądam po prostu kolejne, do złudzenia przypominające inne, zdjęcia nowoczesnego apartamentu. Ale kilka elementów faktycznie mnie tu zainspirowało. No bo zobaczcie sami. Zbudowana na tak dużym kontraście, w dodatku z użyciem bardzo nietypowych, matowych i trójwymiarowych płytek łazienka staje się jakimś pomieszczeniem przypominającym wnętrze pojazdu kosmicznego. Obecność elementów z „Gwiezdnych wojen” chyba nie jest przypadkowa! W ogóle to wnętrze wygląda tak, jakby ktoś użył cyrkla, linijki i ekierki i postanowił wyeliminować wszelkie krągłości. Jest geometrycznie, matematycznie, jest niezwykle uporządkowanie. Momentami, jak dla mnie, zbyt chłodno. Ale są miejsca, które szczególnie polubiłam. Wrażenie zrobiła na mnie nieco wąska sypialnia, w której wręcz uderza soczyste, piękne drewno desek rozpływających się po podłodze i ścianie. Mieszkanie potrzebuje jednego: nieco osobistych akcentów, które uczynią je choć trochę mniej anonimowym. Ale przecież to, co widzimy, to jedynie punkt wyjścia do twórczych i osobistych poszukiwań.