Industrialne, chłodne mieszkanie

Zimny czy męski? Jaki jest industrial? To przecież nie są synonimy. Rozmyślam nad tym, oglądając kolejną prezentację, która podpada pod tę kategorię. Może najlepiej powiedzieć, że industrial jest pełen rezerwy, która może jednak kryć coś zaskakującego? Tylko jak go okiełznać. Sama nie odnalazłabym się w tych kolorach i pokojach pozbawionych ozdób. Mam wrażenie, że to pokoje hotelowe, że jestem w anonimowym biurowcu. Brak tu sygnałów, że zamieszkuje tu żywy człowiek obdarzony osobowością, gustem i jakimiś zainteresowaniami. Zakładam, że nie taki miał być efekt. Z drugiej strony, można ten projekt potraktować jako punkt wyjścia. Kto tu zamieszka, bez żadnego problemu odciśnie ślad własnego Ja w pustych dziś pomieszczeniach. I dopiero wtedy zaczniemy nazywać je mieszkaniem z prawdziwego zdarzenia, a nie z katalogu.