Bardzo kobiece, jasne mieszkanie

Płeć w designie ma znaczenie. I można powiedzieć, że wnętrza naszych domów i mieszkań są męskie lub kobiece. Nie zawsze umiemy precyzyjnie powiedzieć, co to znaczy. Ale zwykle wyczuwamy ciepło, miękkość, przyjazność wnętrz określanych, jako damskie. I siłę, zdecydowanie, racjonalizm w tych, które nazywamy męskimi.

To w pełni nowoczesne, wygodne i funkcjonalne mieszkanie kusi dużą ilością światła. Słoneczne, lekkie i radosne, jest też bardzo kobiece. Uderza mnie szczególnie, a nawet urzeka, na wpół otwarta kuchnia. Dzięki takiemu rozwiązaniu mieszkanie zyskało właśnie tak wiele światła. Wciąż zachowujemy kontakt z gośćmi, którzy siedzą przy stole, rodziną, która kręci się po domu. A jednak kuchnia pozostaje nieco bardziej, niż w tradycyjnym aneksie, oddzielona od pokoju dziennego. Zysk jest taki, że blaty kuchenne są zakryte przed widokiem osób siedzących w pokoju. Dzięki temu łatwiej zachować wizualny porządek. W końcu to na blatach zwykle króluje kuchenny nieład – podczas przygotowywania posiłków.

Dużą siłę ma też regał. Ten niezwykle ważny mebel potrafi zdefiniować cały wygląd pokoju dziennego. Tu jest fantazyjny, masywny, ale lekki jednocześnie. Pomieści nie tylko książki, ale też wiele szpargałów i przedmiotów. Obok otwartych wnęk ma też zamykane szafki, które uchronią pokój przed wizualnym chaosem. Jako kobiecą określiłabym też małą, jasną i uroczą łazienkę. Regał na jej ścianie jest podobny do tego w pokoju dziennym. Mała przestrzeń jest urozmaicona. Ozdobny stolik pod umywalką zdobi równie mocno, co gustowna mozaika stanowiąca ramę lustra.