150-metrowy apartament w graficie i brązie

Harmonia, równowaga, surowy porządek? Ten 150-metrowy apartament jest nasycony ciemnymi kolorami. Jego siłą jest operowanie wielkością i kontrastem. Wyjściowy pomysł jest odważny: wnętrze zostanie zdominowane bardzo ciemnym odcieniem szarości. Ta barwa jest ostatnio bardzo modna i na tym przykładzie widać, jak wspaniały potrafi dać efekt. Zarazem wymaga jednak od projektanta uważności i całościowej koncepcji. Z ciemnymi kolorami łatwo przesadzić, a wtedy mieszkanie stanie się nieprzyjazne i zwyczajnie mało funkcjonalne. W tym apartamencie dominuje grafit. Ciekawie jednak zostaje zderzony z naturalnym brązem drewna oraz szarościami. Co ważne, zderzone zostają tu także faktury. Wspomniane drewno sąsiaduje z marmurem. Płótno z metalem. Ogromną siłę stanowią pojawiające się w kilku miejscach kuliste motywy dużych rozmiarów. Planeta ziemia widziana z zimnego kosmosu może zmrozić krew w żyłach. Jak dobrze, że równowagę przywraca ciepło naturalnego ognia. Kominek zachował jednak charakter całego apartamentu i przyciąga wzrok swoją nowoczesną formą. A co sądzicie o kuchni? Być może to właśnie ona jest tu najważniejsza. Tonie w ciemności graniczącej z czernią. Ale zarazem – jak niewiele trzeba, by rozproszyć ten mrok! Trochę przemyślnie wkomponowanego światła i złotawe elementy.