Zdecydowane kolory w malutkich mieszkaniach

Zdecydowane, żywe kolory to dobry pomysł na narzucenie stylu w mieszkaniu. Ale w przypadku niewielkich przestrzeni warto zaplanować to z głową. Zbyt wiele kolorów wprowadzi chaos i wrażenie „przeładowania”. Zbyt rzadko rozmieszczone stworzą pozór przypadkowej kompozycji. Wyjściem może być zaplanowanie kolorystycznych motywów rozrzuconych w całym mieszkaniu. Oto dwa przykłady na udany eksperyment w tej materii. Zdecydowane, żywe barwy dodają tu energii i wnoszą radosną atmosferę. Przewijają się zarówno na podstawowych elementach wyposażenia, jak i w dodatkach. Paleta nie jest jednorodna, co dodatkowo ożywia i dodaje blasku małym mieszkaniom. Spora doza nieprzewidywalności podnosi atrakcyjność i podkreśla nieprzewidywalny charakter tej przestrzeni.

Młoda, energiczna mieszkanka tej 28-metrowej kawalerki nie potrzebuje wielkich szaf. Nagromadzenie niezbędnych do życia mebli nie stwarza przytłaczającego wrażenia właśnie dzięki odróżniająćym je kolorom.

Likwidacja zbędnych ścian pozwoliła w ciekawszy sposób zaplanować przejście z kuchni do salonu.

W tak wąskiej sypialni kolory ratują nas przed klaustrofobią. Zamiast ciasnoty mamy przytulność.