Małe, ale wygode - Paryż inaczej

Z większości opresji jakoś można wybrnąć. Klitka z niskim sufitem? Nawet ona może okazać się w miarę przytulnym mieszkaniem. Paryż nie kojarzy nam się raczej z ciemnymi, małymi mieszkaniami w sutenerze. Ale to wnętrze przywołuje takie skojarzenia. Zarazem jednak może być zbiorem pomysłów na to, jak sobie radzić z podobnymi wyzwaniami. Niski sufit? A może ocieplić go grubymi, surowymi belkami? Drewno chyba jeszcze nigdy nikogo nie zawiodło. Właściwie w każdej wersji i sąsiedztwie sprawdza się wyśmienicie i często to ono ratuje efekt końcowy. Mam wrażenie, że tak właśnie stało się w tym przypadku. Reszta zabiegów to już tylko dbałość o to, żeby kolory i meble nie odebrały resztek światła. Ciekawa jest też mieszanina nowoczesnej kuchni, modernistycznych foteli pokrytych skórą i zaskakujących elementów właściwych dla stylu rustykalnego. Spójrzcie choćby na skromny stolik w kuchni. Idealnie wkomponował się w całość, jest ratunkiem dla braku przestrzeni i zarazem ciekawie urozmaica.