Uroczy apartament w Paryżu

Wyjątkowo uroczy apartament wygrzebałam wśród projektów zrealizowanych przez francuską architekt Margaux Beja. Jest nieco rustykalny, ale zarazem nowoczesny. Coś dla poszukiwaczy miejsca dla wspomnień wtłoczonych w ramy współczesnego świata. Trochę przeszłości, ale też wygody związanej z nowoczesnością. Już samo miejsce zobowiązuje. Mieszkanko znajduje się w uroczej dzielnicy Paryża Le Marais, a do tego na poddaszu. Zadaniem dla architekt było zachowanie uroku przeszłości, ale zintegrowanie go z potrzebami nowoczesności. Udało się to dzięki obecności drewna w różnych wcieleniach oraz neutralnej palecie kolorystycznej. Ta ostatnia zawsze się sprawdza w przypadku tak trudnych powierzchni, jak skośne poddasza. Motywem przewodnim, który spaja apartament, są drewniane, surowe belki. Obok tego jednak mamy oazy nowoczesności. Szczególnie widać to we współczesnym wyposażeniu kuchni. Innym ciekawym chwytem jest zakrycie stref łazienki i garderoby zabudową z drewna. Powstała w całości z dodających ciepła i piękna orzechowych paneli. Czarne, drewniane meble współgrają z orzechem w gładkiej postaci paneli i surowszej belki. W łazience, sypialni, w doborze sof i krzeseł – wszędzie tu myślą przewodnią jest przyjazna ciału i duszy prostota.