Współczesne sypialnie: wygoda i intymność

Mody się zmieniają i to, jak mieszkamy, oddaje to, jak żyjemy. Dziś coraz częściej szukamy w sypialniach wielkiej, najlepiej w miarę pustej przestrzeni. Chcemy mieć tam miejsce na oddech, a nie upchane ubrania na cały rok. Staramy się, w miarę możliwości, odciążyć to najbardziej intymne z pomieszczeń. Nie tworzyć z sypialni namiastki garderoby. Chyba faktycznie w takich okolicznościach odpoczywa się lepiej. Tempo życia sprawia, że tu chcemy naprawdę, solidnie zwolnić. Zebrałam kilka ciekawych przykładów na to, jakie pomysły mają na sypialnie współcześni architekci.

Kominek chyba nigdzie nie jest aż tak przyjemny, jak w sypialni. Długie zimowe wieczory przy naturalnym cieple mogą przerodzić się w nieskończone poranki.

Zamiast mnogości ozdób, mamy czystej wody minimalizm. Dwa kolory, cztery faktury i efekt, który naprawdę robi wrażenie.

Gdzie, jak nie tu, możemy sobie pozwolić na odważne eksperymenty? Nagość jest najmilej widziana.