Meble ze sklejki

Budynek w Melbourne liczy sobie blisko sto lat i został postawiony dla celów komercyjnych. Pod koniec ubiegłego stulecia przerobiono go na małe apartamenty. W tak stylowym gmachu niejeden chciałby zamieszkać. Ale w środku szukałby raczej wygody i współczesności. I właśnie to znajdujemy w stylu, w jakim urządzone są mieszkania we Flinders Lane. Apartament zamieszkuje spodziewająca się dziecka para. Małżeństwo poprosiło architektów o takie przeprojektowanie mieszkania, żeby mogli wygodnie zmieścić się w powiększonym wkrótce składzie. Wymogiem, jaki para postawiła przed projektantami, było stworzenie wnętrza jak najbardziej naturalnego, pozbawionego sztuczności. Stąd przebogata paleta drewna, jasność, brak męczących eksperymentów designerskich. Mieszkańcy sami podsuwali architektom inspirujące przykłady m.in. wnętrz z Japonii. Widzicie tu wpływy orientu? Na pewno w prostocie i pewnej filozofii, która oznacza, że wygoda i zdrowie wymuszają rozlokowanie mebli. W dziennym pokoju potężny moduł łączy w sobie funkcje szafy, regału i wnęki, w której znajduje się sypialnia. W pełni zamykana, na co dzień może jednak być otwarta i wzbogacać dzienny pokój o swoje metry. Każdy zakamarek można wykorzystać – jak dobry jest choćby pomysł na półki wmontowane w przestrzeń pod schodami. A właściwie drabiną, bo to ona w zupełności wystarczy, żeby dostać się na górną kondygnację.

Słowa kluczowe: sklejka