Odkrywamy nowoczesność w Tel Awiwie

Sporo zabiegów i czystej stolarskiej pracy wymagało uzyskanie efektu, jaki widzicie na tych zdjęciach. Nowoczesne mieszkanie w Tel Awiwie ma tak naprawdę ponad pół wieku. Po pierwsze architekci wyburzyli istniejące ściany, które w stosunkowo niewielkim mieszkaniu niepotrzebnie „pożerały” metry. Zamiast nich, funkcję podziału pełnią drewniane panele podłogowe. W jasny i nieinwazyjny sposób wyznaczają granice. Wejściowe drzwi prowadzą do ładnej, otwartej kuchni, pokoju dziennego i jadalni – to już klasyka współczesności: mieć te pomieszczenia na jednym planie. Od kolejnej, tej intymnej części domu ów open space jest oddzielony lekkimi, drewnianymi ściankami i przesuwnymi drzwiami. Cement witający nas na podłodze sypialni także jasno wyznacza, że wkraczamy do innego pomieszczenia. Jest tu także miniaturowe, ale ładne miejsce do pracy. Kolor niebieski na ścianie może sprzyjać skupieniu i bardziej, niż do sypialni, nadaje się właśnie do takich okoliczności. Dość chłodny, w tym odcieniu pięknie komponuje się jednak z naturalnym płótnem i drewnem. W całym mieszkaniu każdy centymetr był na wagę złota. Dlatego znajdziecie tu wiele wnęk i wewnętrznych półek. Sprytne i skuteczne strategie obejścia metrażowych braków.

Przez: agnieszka
»
Źródło: Mayaan Zusman

Przez: agnieszka
»
Źródło: Mayaan Zusman

Przez: agnieszka
»
Źródło: Mayaan Zusman

Przez: agnieszka
»
Źródło: Mayaan Zusman

Przez: agnieszka
»
Źródło: Mayaan Zusman

Przez: agnieszka
»
Źródło: Mayaan Zusman