Mini-kawalerka dla dziewczyny

Urządzenie 30-metrowej kawalerki tak, żeby poczuć się w miarę swobodnie, graniczy z cudem. Ale Akis, mieszkance Tokio, to się udało. Stara się nie chomikować przedmiotów i wie, że większość sprzętów może mieć co najmniej dwa zastosowania. Kluczowa sprawa to fakt, że w tej kawalerce nie ma ścian działowych. A mimo to jest w niej i sypialnia i salon i kuchnia z jadalnią. A wszystko estetyczna i urządzone ze smakiem. Pytacie - jak ona to zrobiła? Zobaczmy.