Rodzinny loft

W listopadzie potrzebuję kolorów, jak zimnego piwa latem. Macie ten sam problem? Za oknem kolor jest jeden – różne odmiany szarości. Ale w domu może być przecież zupełnie inaczej. Terapia barwami naprawdę działa! Poprawiają humor, ocieplają, zmieniają nastawienie do życia. Rodzinny loft z Nowego Jorku zamieszkuje rodzina z czworgiem dzieci. Znalezienie równowagi między potrzebami dorosłych i dzieci nie jest łatwe. Zacznijmy od pokoju najmłodszych. Oddzielny ma tu córka, najstarsza z rodzeństwa. Sprytnie zaprojektowane łóżko na podwyższeniu pozwala dobrze wykorzystać resztę przestrzeni. Świetnie dobrany kolor odzwierciedla niełatwą fazę życia – dorastanie. Młodsi chłopcy dzielą jeden pokój. Pomysłowe łóżko na 3 poziomach każdemu z nich zapewnia prywatność. Dzięki pirackim motywom i ciemnym kolorom pokój ma zdecydowanie chłopięcy charakter. W dużym pokoju najciekawiej wypada połączenie drewna z różowawą sofą i pasiastym, barwnym dywanem. Wszystko ma bardzo niezobowiązujący charakter.

Przez: agnieszka
»
Źródło: Tribeca

Przez: agnieszka
»
Źródło: Tribeca

Przez: agnieszka
»
Źródło: Tribeca

Wiele miejsc jest tu zaprojektowanych z myślą o dzieciach.

Przez: agnieszka
»
Źródło: Tribeca

Przez: agnieszka
»
Źródło: Tribeca

Przez: agnieszka
»
Źródło: Tribeca

Pamiątki z Australii, z której pochodzi rodzina, nadają sypialni niepowtarzalnego charakteru.