Wygodny apartamentowiec z widokiem na miasto

Prawie 4 i pół miliona mieszkańców ma Melbourne, czyli to naprawdę wielkie miasto. I w jego sercu powstają osiedla wyznaczające trendy. Jedno z nich dziś odwiedzamy. Mieszkanie jest do wynajęcia, jeśli chodzą wam takie pomysły po głowie. Jest na co popatrzeć. To chyba spełnienie marzeń o wygodnym życiu w sercu metropolii. Tuż obok apartamentowca leniwie przepływa rzeka Yarra. Na tyłach domu jest oceanarium. A na samym „osiedlu”? Apartamentowiec oferuje pełnowymiarowy basen i boisko do tenisa. Styl, w jakim są urządzone samie mieszkania z góry określa potencjalnego mieszkańca. To młody, dynamiczny, bezkompromisowy człowiek, który nie boi się wyzwań. Imponujący widok dostępny z poziomu łóżka wynagradza pewną skromność rozmiaru sypialni. Wielkie okna wpuszczają do środka światło i nie dają zapomnieć, że obok tętni życie wielkiego miasta. Pierwszy raz widzę natomiast zaaranżowaną w ten sposób łazienkę. Pomysł może się wydać ryzykowny – stoisz goła przed lustrem, a za oknem jest ulica. Ale przecież tak daleko i na tyle nisko, że pozostajesz niewidoczna. A dreszczyk emocji może uczynić zwykłe życie nieco ciekawszym. Układ mieszkania jest bardzo zwarty. Minimalizm w urządzeniu domowego biura powtarza się w pozostałych pomieszczeniach. Biel dominuje, ale dzięki niej proste kolory wybijają się na pierwszy plan.