KIlka dobrych pomysłów

Nowoczesne mieszkanie, w którym mieszają się rzeczy, które niekoniecznie powinny być razem. Mam mieszane uczucia i żal mi kilku miejsc, które są piękne. Ale dużo tracą na kiepskim sąsiedztwie. Na przykład w kuchni jest doskonale pomyślana półka wmontowana we wnękę. Ciągnie się na całej ścianie, od wnętrza szafki, poprzez wolnym kawałek ściany aż do stołu. Na nim może się przydać choćby na przechowanie sztućców lub ozdób. A zaraz obok, na horyzoncie straszy lśniącą bielą szafka. Sama w sobie może ciekawa, jeśli ktoś lubi taką zabawę z kiczem. Ale w tym sąsiedztwie tworzy fatalny zestaw. Widoczny na niej motyw powtarza się jeszcze w przedpokoju i tam również wypada średnio. Z drugiej strony, może to skuteczny sposób na urozmaicenie tego mieszkania. Być może bez takiego dodatku najpiękniejsze, najprostsze drewno stanie się monotonne i przez to mało atrakcyjne.