Jak szybko sprzedać dom?

Na tym rynku wszystko się zmienia. Dziś nie wiadomo, czy jutro będzie korzystniej sprzedać dom, niż było to wczoraj. Ceny szybują i spadają. Ale naszymi zachowaniami często rządzi doraźna potrzeba. I czasem jest tak, że nie ma możliwości analizy. Trzeba dom lub mieszkanie sprzedać szybko. Jak to zrobić, nie tracąc pieniędzy i dobrego nastroju? Oto kilka rad.

1. Nie da się ukryć, że rządzi nami przede wszystkim zmysł wzroku. To samo dotyczy potencjalnych kupców naszego domu. Dlatego zadbajmy o szybką poprawę wyglądu. Świeżo odmalowana brama garażowa, zadbany, skoszony trawnik - to naprawdę ma znaczenie.

2. Szykując się do sprzedaży, warto wcielić się w kupującego i spojrzeć na własny dom jego oczami. Co widzimy, stojąc przed drzwiami do domu? Jakie robią wrażenie? Czy mamy ochotę wejść do środka? A może już jesteśmy zniechęceni? Pomalowane na ciekawy kolor wejście jest ważne. Podobnie jak subtelne dodatki. Może jakaś roślina? Ładna wycieraczka, dobrane płytki. To się nazywa gościnny próg. Czas oczekiwania na kupca warto też wykorzystać na drobne naprawy. Dzwonek faktycznie powinien działać, a klamka stabilnie trzymać się drzwi.

3. Kochamy nasze dzieci i wiemy, że wychowywanie ich wiąże się z bałaganem. Sami do niego przywykamy i nawet przestajemy go dostrzegać. Ale sterta ubrań i rozrzucone przedmioty będą pierwszą rzeczą, jaka rzuci się w oczy potencjalnemu nabywcy. Jego zmysł estetyczny tej próby może nie przetrzymać, choćby sam człowiek miał najlepsze intencje. Wynieśmy zbędne zabawki do garażu. Kupujący naprawdę nie musi ich oglądać.

4. Warto też pamiętać, że sprzedajmy dom, a nie własne życie. Dlatego tak ważne, byśmy pokazywali obcy, przecież ludziom maksymalnie neutralne zdjęcia. Sam odwiedzający poczuje się mniej skrępowany, jeśli nie powitają go rodzinne zdjęcia i kolekcja intymnych pamiątek na półkach, które miałby zająć wkrótce własnymi przedmiotami. Wnętrza przygotowane do sprzedaży powinny być czyste, schludne, ale także w miarę neutralne.

5. Dla własnego interesu warto też zadbać o to, by pomieszczenia wydawały się jak najbardziej przestronne. To na pewno wypadnie atrakcyjnie w oczach potencjalnego nabywcy. Jeśli dodaliśmy z czasem dodatkowe elementy do regału, przynieśliśmy ekstra stoliki i pufy, które niekoniecznie stanowią komplet, dajmy sobie z nimi spokój. Może się okazać, że tak "wyczyszony" salon nagle staje się znacznie większy, niż był.

6. Dla powiększenia przestrzeni można też sięgnąć po inne sprawdzone metody. Czasem wystarczy samo przestawienie mebli. Na przykład tak, żeby centrum pokoju pozostało puste. Ale dziecięcie łóżeczko stojące w przypadkowym miejscu można na przykład przenieść pod ścianę. A może znajdzie się dla niego kąt w innym pokoju?