Enklawa w przerobionej stodole

Pracownia Shed ma siedzibę w chłodnym Seattle. Projektowali dla małych i dużych zleceniodawców. Wnętrza nowoczesne, zarówno mieszkalne, jak i komercyjne. Hotele i sklepy, ale też mieszkania i domy. Wyraźnie najszerzej rozwijają skrzydła podczas prac w nowoczesnych domach o ciekawej formie. Tam czują, że ich współczesne pomysły są na swoim miejscu i nie muszą iść na kompromis z żadną tradycją, przeszłością.

Oto przykład, że nawet, kiedy mają przerobić coś gotowego, robią to konsekwentnie w swoim stylu. Ten kanciasty i nieco przyciężkawy dom na wyspie Widbey w stanie Waszyngton swoją formę zawdzięcza poprzedniemu wcieleniu, w którym był stodołą. Shed zrobili z niego prawdziwą rezydencję. Do istniejących pomieszczeń dodali sypialnię, okna i świetliki, żeby wykorzystać piękne otoczenie małej wyspy. Naturalne, wykorzystane tu wcześniej materiały użyli ponownie. I tak pokrycie ścian i podłóg z oryginalnej stodoły pozostało nienaruszone. Podłogowe legary zostały użyte do wykończenia schodów i blatów. Środek domu pozostaje w harmonii z jego otoczeniem i otrzymujemy w ten sposób ultrawygodną rezydencję w leśnej enklawie bez grama taniego sentymentalizmu.