40 metrów bardzo nowoczesnych

Czy istnieje coś takiego jak „inteligentne wnętrze”? Studio Smart Design w ten sposób opisuje to mieszkanie istniejące w australijskim Sydney. Przyciągające wzrok, dość ekstrawaganckie, głównie ze względu na kolory, ale na tyle ciekawe, że spodoba się nawet bardziej tradycyjnie nastawionym poszukiwaczom. Oto i ono.

„Sprytny apartament” liczy zaledwie 40 metrów kwadratowych i znajduje się w budynku urządzonym w stylu art deco. Warto wiedzieć, że projektant dostał za niego kilka prestiżowych nagród – mieszkanie jest bowiem przeróbką starego wnętrza. Najważniejszy jest zapewne fakt, że wnętrze trafiło na listę 50 najlepszych apartamentów na świecie.

Mnie podoba się tu duża ilość światła, którą zapewnia ukierunkowanie mieszkania na północ. Czerwień jako dominujący kolor, w połączeniu z białym, to ryzykowna decyzja. Ale odwagę wynagradza bardzo nowoczesny, choć według mnie dość chłodny efekt. Podwójna sypialnia, industrialny mural Tima Richardsona są ciekawe. Ale gwoździem programu jest chyba jednak przepastna (na tle rozmiaru całości) łazienka łącząca nowoczesność ze stylem art. Deco. W kuchni panuje wygoda i industrialne roboty i maszyny oraz szkło. Mieszkanie jest lśniące, zaplanowane co do centymetra.

Słowa kluczowe: mały, biały, luksusowy