Zamieszkaj i wypocznij z pomysłem

Ok, miały być mini-lofty, a będzie 56 metrów. Na nasz standard –zwykłe mieszkanie. Ale jego charakter i pomysłowość, z jaką go zaprojektowano, łączy go, podobnie jak nazwisko projektanta, z poprzednimi.

Dodatkowe metry od razu wykorzystano na jadalnię. Czteroosobowy, wygodny stół jest nie do przecenienia. Kto jest skazany na jednoosobowe posiłki na ladzie lub stoliku kawowym wie, co mam na myśli.

Druga zaleta dodatkowych metrów to prawdziwa sypialnia, schowana za prawdziwymi (cóż że przesuwnymi) drzwiami, a nie prowizorycznie urządzona we wnęce.

Jednocześnie jest to ciągle malutkie mieszkanko, idealne dla jednej osoby. Grafitowe ściany, meble i dodatki wprowadzają ład i porządek. Dobrze pasują do tego koloru industrialne lampy, przypominające trochę te ze studia fotograficznego. Spójna koncepcja objęła też łazienkę, która wiernie odtwarza dominujący dialog drewna, bieli i grafitu.