Industralny i przytulny apartament w bieli

Ależ mi się podoba ten apartament. Co za połączenie industrialnego loftu ze skandynawską prostotą. Jaki wysmakowany design na usługach zwykłego życia. Mieszkanie żyje i ma się dobrze, choć do Skandynawii jest stąd kawałek. To Murmańsk, daleki kraniec Rosji. Kojarzy nam się z mroźnymi zimami i biedą. Ale zapomnijmy o naszych skojarzeniach. Architektura jest ponad geografią. Zajrzyjmy do środka.

Denis Krasikov, autor projektu, za podstawę uznał tu biel. Ona jest tłem i ramą całego konceptu. Apartament jest zdominowany czystą barwą. Ale zarazem świetnie miesza się w nim surowy wygląd loftu (otwarta przestrzeń) z krztyną ciepła (drewniana podłoga). Całości dopełniają ważne szczegóły. Koc w szewrony i dobrane idealnie poduszki z ozdobnymi pasami. Kluczowe są dodatki. W neutralnym pokoju kompletnie inny klimat wnosi artystyczny stolik z kamieniami. Osobowość mieszkańców i niepowtarzalny charakter podkreślają ważne tu elementy – kąśliwe hasła wydrukowane tłustymi literami na pokaźnych rozmiarów obrazach. Typografia jako ozdoba pojawia się też w kuchni. Przestrzeń między blatem a półkami wypełnia panel pokryty napisami. To kompletnie nowy pomysł. Industrialny charakter kuchni utrzymują surowe stoły i sprzęt. A zarazem jest ciepło prostoty. Długie półki eksponują zwykłe, funkcjonalne naczynia – co jest tak charakterystyczne dla stylu skandynawskiego.

Przez: agnieszka
»
Źródło: Denis Krasikov

Przez: agnieszka
»
Źródło: Denis Krasikov

Przez: agnieszka
»
Źródło: Denis Krasikov

Przez: agnieszka
»
Źródło: Denis Krasikov

Przez: agnieszka
»
Źródło: Denis Krasikov

Przez: agnieszka
»
Źródło: Denis Krasikov