Modne wnętrza z Nowej Zelandii

Była Australia, więc dziś będzie Nowa Zelandia. Larnie Nicolson jest fotografką, która dokładnie rok temu, jesienią 2013 roku, wydała album fotografii poświęconych nowozelandzkim wnętrzom. Co jest w tej chwili modne na pięknej wyspie? Czy w domach jej mieszkańców sami poczulibyśmy się jak w domu?

To, co uderza, to przede wszystkim kolor i odwaga. Wygląda na to, że Nowozelandczycy nie przejmują się czymś, co czasem nazywamy nieznośnym kontrastem. Kolory nie mogą do siebie nie pasować, podobnie jak wzory. Wielość motywów na ścianach, tapetach, poduszkach i kocach powala. Zarazem jednak bez trudu znajdziemy na zdjęciach Larnie takie wnętrza, które zaskoczą nas właśnie oszczędnością barw i rezygnacją ze zdobień na rzecz naturalnego światła i jakości użytych materiałów. Bielone drewno pasuje tu do zupełnie białych ścian i jasnopopielatych mebli.U Larnie ma czego szukać także każdy, kto lubi nowoczesność, woli poliuretan od drewna, a imitację od kamienia. Soczyście ociekające chemicznymi wzorami krzesła w kolorze żółtym i malinowym robią naprawdę duże wrażenie.

Ze zdjęć Larnie wynika jedna wspólna myśl: najważniejsza jest konsekwencja. Te wnętrza wypadają świetnie przede wszystkim dlatego, że wcześniej podjęto decyzję. Czy idziemy na całość w kwestii kolorów i zdobień. Czy kompletnie z nich rezygnujemy. Rozwiązania pośrednie mogłyby się skończyć kiczem lub banałem.

Przez: agnieszka
»
Źródło: Larnie Nicolson

Przez: agnieszka
»
Źródło: Larnie Nicolson

To już naprawdę jazda po bandzie. Serio - nie wiem, jak długo wytrzymałabym w takim otoczeniu. Ale wiem, że są miłośnicy podobnych kompozycji.

Przez: agnieszka
»
Źródło: Larnie Nicolson

Przez: agnieszka
»
Źródło: Larnie Nicolson

Kto powiedział, że stary stół nie może być złączony z szalonymi dodatkami? Odjechane kolory dają starym przedmiotom nowe życie.

Przez: agnieszka
»
Źródło: Larnie Nicolson

Przez: agnieszka
»
Źródło: Larnie Nicolson