Styl Sydney - hotel Darling Point Pad

Szczypta luksusu na dobry początek tygodnia – prosto z Sydney. Zobaczcie, jak wygląda hotelowy apartament na nieco dłuższy pobyt. W jednej z najpiękniejszych i najbardziej pożądanych stolic świata.

Apartament zapewnia prywatność – jest urządzony na ostatnim piętrze kamienicy wybudowanej w 1930 roku. Widok z okna zapiera dech w piersciach, a w kraju wiecznej pięknej pogody długie wieczory na balkonie są oczywistością. Dodajcie do tego fakt, że dom stoi tak blisko centrum, że dociera się tam spacerkiem, a poza tym jest zaopatrzony we własny ogród. Zorientowany na północny zachód apartament kusi słońcem i chroni przed silniejszymi podmuchami wiatru.

Przewidziany dla 4 osób, zachwyca jednak przede wszystkim kunsztownym urządzeniem. Sztuka klasyczna miesza się z nowoczesną. Atramentowe ściany sąsiadują z białą sofą i bujnymi futrami. Orientalne dodatki bez problemu komponują się z elementami w stylu eko. Najskromniejsza w tym apartamencie jest kuchnia, w której nic szczególnie nie podbija naszych wybrednych gustów. Jednak już jadalnia z rustykalnymi meblami, otwarta na taras, robi swoje. Chce się tam być, choćby przez chwilę.

Przez: agnieszka
»

Przez: agnieszka
»

Lustro w bogatej ramie, reprodukcje klasycznych obrazów, a zaraz obok - pozbawiony obramowania nowoczesny obraz. A jednak pasuje. I to całkiem nieźle.
 

Przez: agnieszka
»

Przez: agnieszka
»

Przez: agnieszka
»

Przez: agnieszka
»