Dom nad oceanem - czyli przestrzeń i ciepło!

"Ufff, dawno tak się nie nachodziłam, żeby zajrzeć w każdy zakamarek."Tak sobie wyobrażam wizytę w tych domach. Wielka przestrzeń i dotarcia wszędzie. Bo czy ktoś, kto tu wejdzie, nie będzie chciał sprawdzić wszystkiego?

Jeśli lubicie nonszalancki styl, czujecie przywiązanie do korzeni i zarazem ponad wszystko cenicie sobie wygodę, to może być coś dla was. Domy zaprojektowane przez Amy Trowman oddają idealnie klimat swojego otoczenia. Stoją w Południowej Karolinie. Jednym z najbardziej konserwatywnych stanów USA, gdzie słone fale Atlantyku rozbijają się o klify usiane wielkimi domami wielkich Amerykanów. Tutaj nikt nie odmawia sobie prawa do przestrzeni, dla tych ludzi to po prostu coś naturalnego.

Tu jednak znać rękę kobiety, bo największym niebezpieczeństwem wielkiej willi jest chłód. Słodka, ciepła i przyjazna kuchnia kusi miękkim połączeniem drewnianej, surowej podłogi i schludnych szafek. Ładnie prezentują się pastelowe talerze ułożone na półkach. No i – jak dawno nie widziałam wiklinowych krzeseł! Tu świetnie wpasowały się w jadalnię.

Dom jest pozbawiony rolet, zasłon i firan. Słońce jest tu naturalnym bogactwem i raczej wszystko robi się tak, żeby jak najbardziej z niego korzystać. Spójrzcie choćby na wyodrębnioną w otoczeniu wielkich okien jadalnię. Salon z kominkiem i białymi ścianami przypomina domek w porcie.

Inne kuchnie Amy mają tę samą właściwość: ciepło udanie wpuszczone w ogromny metraż.

Przez: agnieszka
»
Źródło: Amy Trowman

Przez: agnieszka
»
Źródło: Amy Trowman

Przez: agnieszka
»
Źródło: Amy Trowman

Przez: agnieszka
»
Źródło: Amy Trowman

Takie drobiazgi bywają kluczowe. No bo co, jak nie podobne urocze dodatki zapamiętamy z wizyty?

Przez: agnieszka
»
Źródło: Amy Trowman

Przez: agnieszka
»
Źródło: Amy Trowman