Przenośny dom w kontenerze. Ruszamy w drogę!

Zapomnijcie o rezydencjach. No tak, zapomnieć większość z nas musiała. Ale może czas przestać o nich również marzyć? Trendy się zmieniły i to dość gwałtowne. Dziś w cenie jest ekonomia – również w kwestii miejsca, które zajmujemy dla naszych skromnych, ludzkich potrzeb. Na topie jest minimalizm, nie tylko w stylu projektowania, ale także w stylu życia.

Gabriela i Andrew Morrison zaprojektowali coś idealnego dla współczesnych „koczowników”, czyli ludzi, którzy nigdzie nie zagrzeją miejsca na dłużej. Wszędzie mówią – i to się potwierdza – że w cenie jest mobilność, gotowość do częstej zmiany pracy i miasta. Może więc już niedługo popularne staną się takie domy na kółkach? Jak ślimak muszlę, tak my będzie brać ze sobą własne M. To chyba lepsze od ciągłego wynajmowania kawalerek.

Ta kliteczka ma zaledwie 20 i pół metra, jest więc pomysłem zdecydowanie dla singla. Ale potrzeba jest matką wynalazku więc spójrzcie tylko, jak to jest pomysłowo zaprojektowane. Na 20 metrach, których wstydziłaby się niejedna kawalerka, znalazło się miejsce na prawdziwą łazienkę, duże, wygodne łóżko, dwie kondygnacje i pokaźną przestrzeń do przechowywania ubrań, butów i wszelkich przedmiotów.

Przez: agnieszka
»
Źródło: tinyHouse

Wyobraźcie sobie, że po prostu przenosicie swój dom na weekend do lasu. Taka ucieczka z miasta we własne pielesze jest możliwa bez grubego portfela.

Przez: agnieszka
»
Źródło: tinyHouse

Przez: agnieszka
»
Źródło: tinyHouse

Bez drabiny i schodów się tu nie obędziemy. Ale uwierzycie, że na 20 metrach stanął nawet kominek?

Przez: agnieszka
»
Źródło: tinyHouse

Przez: agnieszka
»
Źródło: tinyHouse

Składana krzesła, jadalnia zasuwana drzwiami - trochę jak w kajucie, ale ten klimat wielu polubi.

Przez: agnieszka
»
Źródło: tinyHouse